Życie płata nam na codzień codzienność
czasem,od Święta nas zaskakuje
i nijak ma sie ten stan po ogłoszeniu wyników
do euforii i dreszczyka przedświatecznych zakupów
dostałem dzisiaj klapsa od człowieka
nie od ludzi
bo odpowiedzialność zbiorowa nie istnieje
każdy sam o sobie decyduje i podejmuje decyzje czasem w bardzo intymnych momentach swojej egzystencji
no i tak
a refleksja jest prosta
i sam trochę nie wiem
to normalne
ale wiara w człowieka mi podupadła
jak powiedziałem do J.
mam nadzieje ,że dobre intencje
i
prawda
zwyciężą
może się jeszcze rozpiszę
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz